Witajcie!
Dawno nic nie wspominaliśmy co u nas. Niestety jakoś dni zlewają się w jeden i czasu brak.
Możemy pochwalić się zrobionym praniem dziecięcych ubranek. Poprasowane również mamy i poukładane w szafie. Już nie pozostaje nam nic innego jak czekać spokojnie na Tomka.
Z innej beczki: ZOSTALIŚMY TESTERAMI SUDOCREMU!!!
Zgłosiliśmy się jako chętni do serwisu babyboom
Wysłaliśmy zgłoszenie i próbka dziś wylądowała w naszej skrzynce!
Znamy tą markę doskonale, bo bobikowa pupa nie tolerowała żadnego innego kremu na odparzenia. Do dziś tak jest! Jakiekolwiek odparzenie ratuje Sudocrem! Ciekawe jak Tom na niego zareaguje... Jak tylko pojawi się na świecie opinia pojawi się w dziale: "T&T testują".
CHCECIE ODLICZAĆ Z NAMI DO PORODU? ZAPRASZAMY NA NASZEGO FACEBOOK'A: T & T
pozdrawiamy serdecznie.
24 czerwca 2013
18 maja 2013
SUKCES!
No sama nie mogę w to uwierzyć, ale Bobi wczoraj bez zająknięcia założył sandałki i pomaszerował dumnie na plac zabaw. Dziś też nie miał nic przeciwko temu, by je wsadzić na nóżki i iść na spacer.
Jestem zadowolona i w pełni usatysfakcjonowana.
Ale żeby nie było kolorowo, to oznajmiam pogryzienie przez muszki na placu zabaw. małe czarne cholerstwa latają i jedzą wszystkich żywcem. Musimy koniecznie zainwestować w jakieś preparaty na owady... Polecacie coś konkretnego i niedrogiego?
pozdrawiam
~Mama Marta
Jestem zadowolona i w pełni usatysfakcjonowana.
Ale żeby nie było kolorowo, to oznajmiam pogryzienie przez muszki na placu zabaw. małe czarne cholerstwa latają i jedzą wszystkich żywcem. Musimy koniecznie zainwestować w jakieś preparaty na owady... Polecacie coś konkretnego i niedrogiego?
pozdrawiam
~Mama Marta
17 maja 2013
Długa nieobecność, sandałki i niebiescy winowajcy złego humoru.
Witamy się.
Trochę nas nie było, ale spowodowane to jest tym, że szkoda nam ciut czasu na siedzenie przed komputerem i staramy się dużo wychodzić na plac zabaw. Bo cóż może być przyjemniejszego niż zabawa z kolegami w piaskownicy, prawda?

Można uznać, że lato pełną parą, więc i letnim zakupom nie można odmówić. Oto co wyszukaliśmy w jednym ze znanych sklepów obuwniczych:
Jest niestety jeden minus - nasz syn za nic na świecie nie chce ich teraz założyć. Uparł się na swoje trampki i koniec. Nie ma mowy o wyjściu w sandałach! Jak staramy się go do nich przekonać, kończy się cała akcja krzykiem, płaczem i obrażaniem się wzajemnie na siebie... Oto winowajcy:

Wszystko byłoby fajnie i pięknie, ale nie chcemy żeby niepotrzebnie Bobi przepocił sobie stopę. Ale bądź tu mądry i wytłumacz to dziecku!!! Stopień upartości ma chyba po Mamie. Jak NIE to NIE! Czekamy więc na Dobry Dzień i liczymy, że do końca lata jeszcze sandałki będą miały szansę pokazać się na placu zabaw.
Jak wytrzymujecie upały? Bardzo dają się Wam we znaki? U nas dziś zapowiadają na wieczór burze. Szczerze nie możemy się ich doczekać, bo w powietrzu, to tylko siekierę można powiesić, tak duszno...
pozdrawiamy serdecznie
~Mama Marta
Trochę nas nie było, ale spowodowane to jest tym, że szkoda nam ciut czasu na siedzenie przed komputerem i staramy się dużo wychodzić na plac zabaw. Bo cóż może być przyjemniejszego niż zabawa z kolegami w piaskownicy, prawda?
Można uznać, że lato pełną parą, więc i letnim zakupom nie można odmówić. Oto co wyszukaliśmy w jednym ze znanych sklepów obuwniczych:
Jest niestety jeden minus - nasz syn za nic na świecie nie chce ich teraz założyć. Uparł się na swoje trampki i koniec. Nie ma mowy o wyjściu w sandałach! Jak staramy się go do nich przekonać, kończy się cała akcja krzykiem, płaczem i obrażaniem się wzajemnie na siebie... Oto winowajcy:
Wszystko byłoby fajnie i pięknie, ale nie chcemy żeby niepotrzebnie Bobi przepocił sobie stopę. Ale bądź tu mądry i wytłumacz to dziecku!!! Stopień upartości ma chyba po Mamie. Jak NIE to NIE! Czekamy więc na Dobry Dzień i liczymy, że do końca lata jeszcze sandałki będą miały szansę pokazać się na placu zabaw.
Jak wytrzymujecie upały? Bardzo dają się Wam we znaki? U nas dziś zapowiadają na wieczór burze. Szczerze nie możemy się ich doczekać, bo w powietrzu, to tylko siekierę można powiesić, tak duszno...
pozdrawiamy serdecznie
~Mama Marta
Subskrybuj:
Posty (Atom)

